Prezent, który zapada w pamięć

Czasami decluttering domu, to nie tylko sprzątanie, segregowanie i układanie. Mamy mnóstwo małych przedmiotów, które niezamknięte w jakimś pudełku wprowadzają straszliwy zamęt w otoczeniu.

Może opiszę to na przykładzie pewnej małej elegantki. Otóż ta mała dama miała mnóstwo szminek, lakierów do pazurków, spineczek, gumeczek i bransoletek? Wszystko to składowała na swoim stoliku. Zamęt był tam potężny.

Mając to na względzie i zbliżające się jej piąte urodziny, postanowiłam wykorzystać starą i zaniedbaną skrzynkę, którą dostałam od znajomego. Wręczając mi ją, powiedział, że u niego tylko się kurzy, ty będziesz wiedziała co z nią zrobić. Początkowo u mnie też przeleżała w garażu pod stertą innych rzeczy na później. Urodziny mojej córki były idealnym pretekstem do jej wykorzystania.

Prezent dla dziecka z recyclingu

Przyznam, że coraz większym problemem staje się prezent dla dziecka. Półki w sklepach uginają się od nadmiaru kolorowych, gadających zabawek. One błyszczą na półce i jakieś dwie godziny po otwarciu prezentu w rączkach dziecka, potem lądują na stercie „wymarzonych zabawek”. W tym roku postanowiłam upiec kilka pieczeni przy jednym ogniu.

Priorytetem był prezent na piąte urodziny mojej córki. Chciałam, żeby było to coś wyjątkowego, wręcz skrojonego na miarę. Miałam starą skrzynkę, czyli to idealny na czas na daję rzeczom drugie życie i przy okazji chciałam zrobić declutteing na jej biurku. Miałam także trochę ścinków materiałów pozostałych po przedłużaniu zasłon i małe opakowania lakierów, które zajmowały mnóstwo miejsca.

Szczęśliwie się złożyło, bo poszczególne elementy stworzyły kolorystykę syrenkową. Dokupiłam brokatową tasiemkę, łatę na spodnie przedstawiającą dziewczynkę i diamenty do uchwytu. Moja córka, jak każda kobieta, kocha diamenty i błyskotki :). Wszystko to wymieszane razem powinno sprawić, że pięciolatka będzie najszczęśliwszą dziewczyną na świecie.

 

Jak zrobić wyjątkowy prezent od serca?

Wykonanie prezentu zajęło mi trochę czasu, ale zupełnie celowo podzieliłam to sobie na etapy. W rezultacie dzienne poświęcałam na pracę ok. 10 minut i to w zupełności wystarczyło.

Skrzynka spędziła pewnie kilka lat w garażu, kurząc się. Najpierw konieczne było sprawdzenie, w jakim stanie jest drewno. W tym celu użyłam zwykłego papieru ściernego, dostępnego w każdym markecie budowlanym. Po kilku minutach szlifowania wyszło, że drewno nie jest zniszczone, ani przez robaki, ani nie ma uszkodzeń mechanicznych.

Drewno miało nieregularny kolor, dlatego zamalowałam całość na jednolity miętowy odcień. Wnętrze wypełniłam welurem w kolorze morskim. W ten sposób zniwelowałam ostre krawędzie i wprowadziłam delikatność do wnętrza. Uchwyt do otwierania został zrobiony ze starego sznurka w kolorze zielonym, na który wszyłam ozdobne zapinki z “diamentami”. Ograniczniki do otwierani to dwie brokatowe tasiemki. Na końcu ze starych listewek pomalowanych pod kolor zrobiłam półeczki na lakiery do paznokci. I gotowe. Znając dobrze moją klientkę i jej upodobania do błyskotek, mogłam powiedzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że to strzał w dziesiątkę. W trakcie realizacji trochę sobie pomagałam, dopytując ją dyskretnie, o poszczególne elementy kompozycji.

 

Największą nagrodą było, to, że prezent bardzo się jej spodobał. Starszy brat powiedział jej na ucho, że to mama zrobiła ten prezent. Klara jak hollywoodzkim filmie spojrzała mi głęboko w oczy, a potem rzuciła mi się w ramiona i powiedziała: mamusiu naprawdę zrobiłaś to sama dla mnie? To super. Kocham Cię.

Czy może być lepsza nagroda?

Ta skrzyneczka sprawiła jej wielką radość, ja mam trochę więcej miejsca w garażu, a Klara porządek na biurku, ale za tym idzie coś więcej.

Pokazałam dziecku, że radość może jej sprawić nie tylko nowa zabawka. Nie poszłam prostą drogą i nie kupiłam kolejnej nowej zabawki i wykorzystałam to co, miałam. Daję rzeczom drugie życie to słuszna idea, dzięki temu skrzyneczka nie zasiliła coraz większej góry śmieci.

Warto poświęcać dzieciom czas, one tak pięknie i szczerze potrafią podziękować.

 

Podziel się swoją opinią



Newsletter

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z nowościami.

Kontakt

  • ul. Partyzantów 13 I
    05-850 Ożarów Mazowiecki

  • 512 307 537

  • joanna@organizujedom.pl

Czym się zajmuję?

Twoja nieruchomość znajduje się w Warszawie lub jej okolicy, a Ty chcesz ją odgracić i uporządkować lub korzystnie przedstawić potencjalnemu nabywcy. Potrzebujesz konsultacji prawnej dotyczącej statusu prawnego nieruchomości? Jesteś we właściwym miejscu.

OrganizujeDom.pl | Copyright © 2020 All Rights Reserved.